Farbowanie siwych włosów

Pokrywanie odrostów - Sabi

Użyty odcień farby Khadi: czarny
wyjściowy kolor włosów: odrosty - średni/jasny brąz; reszta włosów - czarny ( uzyskany za pomocą farb chemicznych)
opis: Od pewnego czasu zaczęłam się coraz bardziej interesować naturalną pielęgnacją włosów. Niestety mam sporo siwych włosów, więc od dłuższego czasu farbowałam włosy farbami chemicznymi. Moje włosy były w coraz gorszej kondycji, wypadały, stawały się suche. Postanowiłam spróbować henny i przekonać się, czy faktycznie działa na włosy tak dobrze, jak słyszałam. Wybrałam odcień czarny.

Głęboka czerń włosów - Margo

Użyty odcień: Indygo Khadi.
Położony na wcześniej farbowane włosy czarnymi farbami chemicznymi + ok 1/2cm odrostów i siwe pasmo. Mieszanka przygotowana zgodnie z instrukcją dołączoną do opakowania. Czas trzymania mieszanki to 1h. Farba idealnie pokryła odrosty dając piękną i głęboką czerń. Pasmo siwych włosów zostało pokryte granatową czernią jednak iż było niewielkie idealnie zlało się z resztą włosów stając się niewidocznym. Zdjęcie wykonane po ok 2/3 tygodniach od farbowania. Kolor się nie wypłukał, nadal intensywny.

Włosy wyciśnięta cytryna - Albi

Odkąd do Was trafiłam nie używam już innych kosmetyków. Uwielbiam firmę Khadi. Olej stymulujący i farby. Naturalny kolor ciemny brąz ale już jest dużo siwych. Zima wolałam zestaw henna czarny kolor.
Dodawałam do niego cała wyciśnięta cytrynę i odstawiałam na dobę. Kolor wychodził cudny. Teraz wiosennie dodaję indygo. Indygo stosuję bezpośrednio po zmieszaniu z woda nie zakwaszając a dodając odrobinę soli, wg waszych wskazówek. Mam piękny naturalnie wyglądający a nie jak wcześniej po zwykłych farbach kolor. Serdeczne dzięki

Pierwsze siwe włosy - Ewa

Pokrycie pierwszych siwych włosów.
Użyty odcień: Naturalna Henna Orzechowy Brąz
Wyjściowy kolor włosów: naturalne brązowe.
Farbę zmieszałam mikserem z wodą o temp. 50 st. C, po czym nałożyłam na umyte uprzednio włosy. Nałożyłam na głowę foliowy czepek i czapkę. Farbę spłukałam po 2 godzinach. Włosy nabrały blasku i bardzo ładnego czekoladowego odcienia, trochę ściemniały. Farba pokryła także pierwsze siwe (a raczej białe) włosy, które co prawda uzyskały znacznie jaśniejszy kolor, ale stały się zupełnie niewidoczne wśród reszty włosów. Z efektów jestem baaaardzo zadowolona.
ZDJĘCIE 1 - przed farbowaniem
ZDJĘCIE 2 - tydzień po farbowaniu.

Na siwe włosy - Maltanka

Przez wiele lat farbowałam włosy (ok. 20 lat) farbami chemicznymi, ale z powodu alergii na wszelką „chemię” jaka wystąpiła u mnie pół roku temu, musiałam zrezygnować z tej formy. Ponieważ w ok. 70% moje włosy są siwe, reszta zaś ciemnobrązowa, zależało mi na uzyskaniu koloru zbliżonego do naturalnego.
Po przeprowadzeniu próby na pasmach włosów, okazało się, że farba „Khadi ciemny brąz” nie pokrywa u mnie włosów siwych, co nie było niespodzianką, ponieważ mam włosy trudne do zafarbowania. Dopiero pofarbowanie kolejnego pasma farbą „Khadi orzechowy brąz” i następnego dnia „Khadi ciemny brąz”, uzyskałam pożądany efekt.
Po wykonaniu prób przystąpiłam do właściwego farbowania.

Wyrównywanie koloru włosów - Madleen

Użyłam ciemnego brązu Khadi.
Mój wyjściowy kolor włosów to średni/ciemny brąz, pozostałość po farbach chemicznych plus kilkucentymetrowy, jaśniejszy odrost z pewną ilością siwych włosów.
Koloryzacja przebiegała zgodnie ze wskazówkami zawartymi w instrukcji - zielony proszek wymieszałam z ciepłą wodą na jednolitą papkę, dodając łyżeczkę soli. Całość (pół opakowania na niezbyt gęste włosy za ramiona) nałożyłam na umyte włosy, owinęłam folią oraz dwoma ręcznikami. Trzymałam na głowie 2 godziny, po czym obficie i dokładnie spłukałam ciepłą wodą. Rezultatem farbowania był naturalny, dość ciemny brąz, który lekko ściemniał w ciągu dwóch dni. Odrost prawie całkowicie się wyrównał, siwe włosy zostały pokryte. Mimo tego iż były przesuszone (czego się spodziewałam), nabrały zaskakującego blasku :-)
Planuję następne farbowanie, tym razem z dodatkiem czerni khadi, by otrzymać jeszcze ciemniejszy odcień.

Farbowanie włosów dla mężczyzn

Około 20g farby Khadi Kolor Czarny zalałem wodą o temperaturze 50 stopni C, tak by powstała konsystencja gęstego jogurtu, następnie nałożyłem hennę i głowę owinąłem folią spożywczą, a na to nałożyłem grubą czapkę zimową. Po upływie 3 godzin hennę spłukałem. Farbowanie przebiegało jednoetapowo, a mimo to siwe włosy zostały dokładnie pokryte. Włosy nigdy wcześniej nie były farbowane chemicznie.
ZDJĘCIE 1 - przed farbowaniem
ZDJĘCIE 2 - po farbowaniu

Pokrycie siwych włosów - Nelly

1)Użyty odcień farby - orzechowy brąz
2)Wyjściowy kolor włosów - ciemny brąz (2 miesiące po farbowaniu ciemnym brązem Khadi), pojedyncze siwe włosy
3)Proces farbowania- połowę farby rozmieszałam z wodą o temp ok 50 stopni, następnie dokładnie wymieszałam i nałożyłam na włosy. Farbę po 2 godzinach trzymania na głowie (pod folią i ręcznikiem) zmyłam ciepłą wodą.
4)Uzyskany kolor jest zbliżony do naturalnego koloru moich włosów, widocznie jaśniejszy niż ciemny brąz. Włosy w słońcu mają lekko rudawą poświatę. Farba pokryła pojedyncze siwe włosy, jednak różnią się one od reszty- są jaśniejsze.

Ciemna czekolada włosy - Małgorzata Ł.

Włosy były pomalowane wcześniej Ciemnym Brązem Khadi. Tym razem pomalowałam odrosty (mam sporo siwych włosów) Naturalną Henną Khadi (rozrobiłam ciepłą wodą i dodałam soli), zostawiłam na włosach 3 godziny. Po zmyciu nałożyłam Indygo Khadi i trzymałam na włosach całą noc. I otrzymałam taki kolor jak chciałam - ciemną czekoladę:)

Siwy odrost - Beata

Farbę kupiłam po zachętach mojej córki, która używa naturalnej henny. Początkowo byłam niechętna, ponieważ wydawało mi się to zbyt skomplikowane i czasochłonne. Miałam już trzycentymetrowy, siwy odrost. Farba bez problemu to przykryła. Do mieszanki henna z amlą dodałam jeszcze półtora łyżki naturalnej henny, aby uzyskać rudy poblask. W efekcie włosy wyszły dość rude, co można zobaczyć na zdjęciu (zdjęcie zaraz po farbowaniu). Teraz, po kilku dniach przyciemniały trochę i są już zdecydowanie bardziej brązowe. Wcześniej farbowałam włosy chemicznymi farbami. Przy mojej długości włosów jedno opakowanie farby starczy mi spokojnie na dwa farbowania. Włosy stały się widocznie grubsze po tym zabiegu. :) Można powiedzieć, że złapałam bakcyla. :-) Zgodnie z instrukcją zalałam proszek gorącą wodą. Nie dodawałam soku z cytryny.
1 ZDJĘCIE - przed farbowaniem, widać znaczący odrost
2, 3 ZDJĘCIE - zaraz po farbowaniu

Strony

Facebook
Newsletter