Farby do siwych włosów

W odpowiedzi na Państwa zaproszenie, przesyłam email z ‘moją historią’. Moja historia jest prosta. Z uwagi na liczne siwe włosy, z którymi nie czułam się „zaprzyjaźniona” od lat stosowałam farby do koloryzacji trwałej firmy Loreal (Recital Preference i Excell).

Zależało mi nie tylko na pokryciu siwych włosów ale również na połysku i odżywieniu włosów zwłaszcza, że moje włosy są przetłuszczające i codziennie myję głowę. Końcówki włosów zatem, szybko się przesuszają. Przy zastosowaniu farb chemicznych nigdy nie osiągnęłam trwałego efektu odżywienia włosów po koloryzacji i już myślałam, że to nie jest możliwe.

Kolor, który uzyskiwałam po zastosowaniu farb chemicznych był ładny i lśniący lecz co najwyżej przez pierwszy tydzień.  W pewnym momencie pojawiły się w moim życiu reakcje alergiczne na pewne substancje chemiczne i pomyślałam, że nie chcę narażać się na jakiekolwiek ewentualne reakcje tylko z powodu farbowania włosów, co nie jest konieczne do życia. Kupiłam farbę bez amoniaku Casting Loreal i zamierzałam ją zastosować, gdyż początkowo wydała mi się zawierać mniej „chemii”. Kiedy przeczytałam ulotkę, ewentualne skutki jej zastosowania przeraziły mnie (zwłaszcza mogące wystąpić problemy z oddychaniem). Było w niej chyba więcej chemii niż w farbie z amoniakiem. Nowej farby więc nie zastosowałam i stwierdziłam, że widocznie nic już dla mnie nie ma na rynku.

Rozglądałam się za jakąś farbą z henną w drogeriach Natura i Rossman ale niczego nie znalazłam. Raz czy dwa razy, w okresie letnim, udało mi się kupić farbę z henną w tubie firmy Va w drogerii Natura  jednak farba ta była bardzo nietrwała przy moim codziennym myciu głowy. Zresztą Drogeria Natura nie miała już potem tego rodzaju asortymentu w ogóle, mimo, że sprzedawca w sklepie umawiała się ze mną kilka razy na dostawę. Pomyślałam: „trudno”, chociaż z drugiej strony wydawało mi się nie do pomyślenia, aby żadna sieć sklepów nie posiadała w swojej ofercie naturalnych farb. Wiem, że kobiety na świecie stosują naturalne henny i wcale nie musi to być wyłącznie marchewkowy kolor.

W pewnym momencie pomyślałam, by poszukać informacji o farbach naturalnych w Internecie. Pierwszą firmą jaka się pojawiła w wyszukiwarce była firma Helfy. Przejrzałam ofertę i opinie klientek – były przekonujące. Zastanowiło mnie jednak, dlaczego, skoro farby Khadi są tak dobroczynne nie można ich kupić w sklepach. Dlaczego w Drogerii Natura sprzedawca poinformowała mnie, że hennę klientki stosują tylko latem. Przecież farba to farba. Na stronie firmy Helfy, bardzo ważna była dla mnie informacja o odżywczych właściwościach henny do włosów, jej różnorodnych odcieniach oraz o efekcie pogrubienia włosów.

Pomyślałam zatem, że widocznie to co dobre nie jest takie powszechne. Często tak jest. Pomyślałam też, że pewnie to, że trzeba tę farbę rozrabiać z ciepłą wodą może być zniechęcające dla użytkowników. Ale nie miałam nic do stracenia. Moje włosy zupełnie już odrosły, wraz z siwymi, dlatego postanowiłam zaryzykować. Wolałam nadać im nawet rudy kolor (taki stereotyp panuje ciagle jeszcze na temat henny) jeśli miałby pokryć siwe włosy.

Przez sklep internetowy zakupiłam więc hennę jasny brąz w sklepie Helfy. Postąpiłam zgodnie z instrukcją i… efekt był dla mnie zachwycający. Nie mogłam się nadziwić, że tak naturalna farba jest tak trwała i tak wspaniale odżywiła moje włosy. Przy codziennym myciu farba utrzymuje się doskonale, jedynie odrosty powodują nakładanie kolejnych barwień. Przy czym, pierwszy raz zastosowałam całe opakowanie na raz a potem już tylko po ½ opakowania na odrosty i na resztę włosów. Włosy pięknie się mienią, są ciepłe w odcieniu ale ślicznie brązowe. Przez ostatnie dwa barwienia (barwię włosy raz na 5-6 tygodni) stosowałam hennę orzech ale stopniowo powracam do odcienia jasny brąz, ponieważ orzech wyszedł u mnie ciemniejszy – bardziej jak ciemny brąz i chłodniejszy a ja jednak wolę jaśniejszy i cieplejszy odcień.

Henny Khadi z firmy Helfy stosuję zatem już około roku i nie mam zamiaru zamienić tej farby na inną. Mam włosy do ramion. Poprzednio, podczas stosowania farb chemicznych, końcówki włosów wysuszały się, teraz pięknie się kręcą. A przed kolejnym farbowaniem, siwe włosy mienią się jak delikatne refleksy w odcieniach brązu. Henna zatem, wnika w strukturę włosa, nadaje im połysk, pogrubia je a kiedy w końcu trochę się zmyje i tak wygląda bardzo ładnie.

Jest jeden, dla niektórych może „minus”, że farby henna, przez to, że się nie zmywa, nie da się często zmieniać w kolorze. Ale jeśli chodzi o mnie, która i tak lubiłam zawsze kolor jasny brąz, jestem bardzo zadowolona. Polecam tez naturalną formę koloryzacji wszystkim moim koleżankom. Moja teściowa również przeszła na henny firmy Helfy – stosuje hennę z amlą i jest także bardzo zadowolona po wielu latach koloryzacji chemicznej. Hennę Helfy poleciłam koleżance. Trzeba pamiętać, aby za pierwszym razem użyć więcej henny niż później na odrosty. Koleżanka zastosowała, wydaje mi się, nawet chyba niepełne opakowanie i efekt był słaby, włosy wyszły za bardzo rude.

Ktoś, kto popatrzył na skutek działania henny mógł pomyśleć, że to niewypał, bo chciała mieć przecież brązowe włosy. Ale jestem pewna, że jeśli  zastosowałaby ilość henny odpowiednią do swojej długości i do zaleceń na ulotce, kolor od razu byłby taki jak oczekiwany. Ludzie mogą narzekać, że cena jest za wysoka – sama na początku pomyślałam, że cena jest ciut wysoka jak na naturalną farbę, która pewnie poo tygodniu czy dwóch się zmyje. Porównując cenę farby Loreal i henny Khadi do efektu, to farby chemiczne są zdecydowanie za drogie. Pomijając fakt, że odkąd stosuję henny Khadi, nie stosuję żadnych odżywek, ponieważ nie mam takiej potrzeby.

Nie ryzykujemy więc nic. Zyskujemy zdrowe, piękne włosy, co najwyżej w nieco innym odcieniu, w zależności od naszych włosów i od tego jak dokładnie zastosujemy się do zalecen w ulotce i zalecanej ilości farby, aby dokładnie pokryć włosy. Każdy chciałby osiągnąć piękny efekt farbowania bez wysiłku, bez wysokich kosztów. W zamian jedynie za papkę z ‘trawy” mam piękne, zdrowe włosy. To niewielka cena, zwłaszcza, że pozostawiona na ręczniku czy odzieży henna spiera się rewelacyjnie już w 60stopniacvh.

A zatem, nic do stracenia a wiele do zyskania. Gdybym tylko mogła, kobiety na całym świecie zaprosiłabym do stosowania naturalnej henny Khadi. Nie dajmy się zwariować reklamom, wybierajmy racjonalnie lepszą jakość życia.

Facebook
Newsletter